poniedziałek, 25 marca 2013

Rozdział 4

 ,,   popatrzyli na nas z minami zabójców patrzących na dwójkę kretynów "
Droga minęła nam miło , trochę rozmawialiśmy a ja jak to zwykle miałam w zwyczaju patrzałam się za okno . Widoki były piękne . Po pół godziny Nathan wyrwał mnie z tego magicznego transu i oznajmił , że dotarliśmy na miejsce . Wyszłam z samochodu i poszłam za chłopakiem , który prowadził mnie w jakieś miejsce  a tak dokładniej to w . Jejku jakie to piękne pomyślałam . N ale przecież ja się z nim rozstałam , a on teraz kurcze mnie chce odzyskać . Coś czułam , że dla niego nie będzie to takie zwykłe spotkanie .
- Po co mnie tu przyprowadziłeś ..?
- A co nie podoba ci się tu..? - można było wyczuć smutek w jego głosie
- Nie no jasne , że podoba tylko no wiesz myślałam , że pójdziemy na zwykły spacer albo co .- chłopak nic nie odpowiedział . Usiedliśmy na sofach zrobionych z piachu , które o dziwo były bardzo wygodne . Rozmawiałam z chłopakiem ,, o dupie marynie " .
- wiesz ale ja nie przyprowadziłem cię w to miejsce bez powodu . - powiedział z zadziornym uśmieszkiem .
- Yyyy..to jaki niby był ten powód ..?
Chłopak nic nie odpowiedział tylko chwycił moją twarz w ręce po czym jego wargi zbliżyły się do moich . Nie wiem co we mnie wstąpiło ale odwzajemniłam pocałunek .
- Ale ja się wygłupiłem , przepraszam , nie powinienem był - chłopak zaczął się tłumaczyć , ale uciszyłam go delikatnym pocałunkiem
- A to niby za co , myślałem , że będziemy tylko przyjaciółmi ...? - był zszokowany niemal tak jak moi rodzice na wieść , że w szkole dostałam szóstkę bądź jedynkę  .
- Odkąd się spotkaliśmy się wtedy w mieście uświadomiłam sobie , że nie chcę być tylko przyjaciółką , bo razem nam fajnie .
Chłopak był tak szczęśliwy , że jedyne na co było go stać to uroczy całus . Resztę opowiem wam w skrócie : O tym co robiliśmy na tej plaży wam nie opowiem , ale bez obaw jestem grzeczną dziewczynką . Jedyne co jest pewne to , że z tej ,, wycieczki " wróciliśmy już jako para . Wchodząc do mojego domu trzymaliśmy się za ręcę . Zobaczyłam , że jest dzisiaj u nas całe 1D . Ey minutka był tu też Lou ... co on tu kuźde robi ja się pytam . Moja mina wyglądała jakoś tak : 0_o/ O_O , ale po chwili zmieniła się na szeroki uśmiech
- Mam dobre wieści kochani - ogłosiłam poważnym tonem cały czas się uśmiechając .
- Jakie..?! - spytali wszyscy w tym samym czasie . Brzmiało to trochę jak chórek jasnogórski . Kto wie może kiedyś ich tam wcisnę . Dobra powracając do tematu .
- Nathan i ja znowu jesteśmy razem ! - krzyknęłam z taką ekstazą ( nie nie chodzi o narkotyk xd ) albo lepiej powiem z takim szczęściem w głosie . tak , tak będzie lepiej .
- CO ???!!!!! - Wszyscy pili herbatę , która na te słowa ujrzała mój dywan i światło bijące od żyrandola na suficie , po chwili popatrzyli na nas z minami zabójców patrzących na dwójkę kretynów . Zayn widocznie się zdenerwował i wyszedł . Coś czuję , że będę miała przekopane w następnych dniach . Oby moje obawy się nie sprawdziły ...
_______________________________________________
Tak wiem , że jestem małpą , bo od dłuższego czasu obiecuję wam rozdział i go nie dodaję , no ale wiecie mam bardzo mało czasu i to dlatego ;( . Naprawdę was przepraszam . Mam nadzieję , że nadal mnie kochacie i będziecie czytać . A tak na marginesie to w ogóle nie mam motywacji do pisania tego bloga , bo czyta go tak mało osób i jest mi bardzo przykro . Mało z was komentuje rozdziały i to też mnie dobija , dla ułatwienia zrobiłam wam nawet ankiety pod rozdziałami , a wy na nie nie reagujecie ;( przykro mi z tego powodu ;( . Następny rozdział dodam jeśli pod tym będzie 5 komów albo 5 głosów w ankiecie . Rozdział chciałabym dedykować mojej Kamakicie ( <3 ;** ) , która jako jedyna motywuje mnie do pisania tego bloga za co bardzo jej dziękuję :) . Papa ;** loye youuu <3

3 komentarze:

  1. Superowy rozdział . UWAGA UWAGA !!!! Najlepszy tekst :"Brzmiało to trochę jak chórek jasnogórski . Kto wie może kiedyś ich tam wcisnę" . Po prostu rozdział super . Nie mogę się doczekać następnego :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Bardzo spodobał mi się twój blog <3
    Rozdział na prawdę świetny :D
    Życzę dużo weny i na pewno będę częstym goście!

    Zapraszam do nas http://one-direction-lose-my-mind.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń